IFROGZ Summit – test słuchawek sportowych.

To nie będzie najlepszy test słuchawek sportowych. W tym co tutaj robię, staram się być rzetelny i szczery, więc od razu muszę zaznaczyć, że nie biegam zbyt często ze słuchawkami na uszach, a także, nie jestem specjalistą od jakości dźwięku. Niemniej jednak, zdarza mi się słuchać audiobook’ów podczas długich wybiegań, a i muzyki od czasu do czasu włączę, więc postaram się obiektywnie opisać zalety i wady słuchawek Ifrogz Summit.

Komfort słuchania.

Gdybym miał powiedzieć, co jest dla mnie najważniejsze przy wyborze słuchawek sportowych, powiedziałbym, że komfort i wygoda użytkowania. Na początku mojej przygody z bieganiem, zdecydowanie częściej biegałem z muzyką, a to oznacza, że zdarzało mi się kupować słuchawki. Nigdy nie był to sprzęt z tzw. górnej półki i pewnie dlatego zawsze kończyło się tym, że słuchawki lądowały po jakimś czasie w szufladzie. A to za długi kabelek, który się niemiłosiernie plącze, a to niewygodne mocowanie w uszach lub za uszami, albo po prostu przerwany kabelek.

 

W przypadku Ifrogz Summit takie problemy nie występują i to ich największa zaleta. Słuchawki są dokanałowe, wyposażone w specjalne, gumowe „skrzydełka”, które trzymają je na miejscu. W zestawie znajdują się również dodatkowe gumki o różnych średnicach, tak aby można było je dopasować do indywidualnych potrzeb. Kabelek jest krótki i bardzo elastyczny, a cały zestaw wyposażony jest w klips z magnesem, dzięki czemu przymocujemy słuchawki gdzie nam się tylko podoba. Zestaw jest oczywiście bardzo lekki.

 

Fajne jest to, że słuchawki mogą służyć również do odbierania połączeń i rozmowy telefonicznej. Połączenia odbiera się głównym przyciskiem, bez konieczności wyjmowania telefonu.

Ifrogz Summit łączy w sobie dwie ważne cechy – prostota i funkcjonalność. Wyposażone w trzy przyciski: on/off i odbieranie tel.; przewijanie przód/tył i zmiana głośności w jednym. Do tego dioda, która sygnalizuje łączenie z telefonem za pomocą Bluetooth oraz rozładowanie baterii. Proste!

 

Wady? Czy maja wady? Trudno jest to określić, pewnie osoby, które znają temat lepiej ode mnie, mogłyby czegoś się doszukać, dla mnie są one tak proste i nieskomplikowane, że nic szczególnie złego w nich nie widzę. Jakość dźwięku, według mnie jest na dobrym poziomie, może nie jest on jakoś specjalnie głęboki, ale nie jest też sztuczny i „płaski”. Dla mnie, w zupełności wystarczający.

Czy poleciłbym komuś te słuchawki? Tak, z czystym sumieniem, ale decyzja jest jak zawsze po waszej stronie 😉

Cena:34 $ z bezpłatną przesyłką do Polski i gwarancja, która przy każdej usterce zapewnia wyminę na nowe słuchawki.

Strona producenta: https://www.zagg.com/us/en_us/audio

Zobacz też

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*